Kolejna kompromitacja Hołowni. W grudniu „uznał”, że Wąsik nie jest posłem, a teraz, po jego wyborze do europarlamentu, wezwał do złożenia oświadczenia, że... rezygnuje z mandatu posła!

Portal TV Republika, wch 14-06-2024, 19:30
Artykuł
PAP

Maciej Wąsik jednak cały czas był posłem? Szymon Hołownia wysłał właśnie zaskakujące pismo do Wąsika po wyborach do Parlamentu Europejskiego, wzywając go do złożenia oświadczenia, że rezygnuje z mandatu poselskiego. Tym pismem Hołownia zaprzeczył swojej (?) grudniowej decyzji, w której wygasił mandat parlamentarzysty PiS i orzekł, że ów już... posłem nie jest. Profesjonalizm prawny marszałka maturzysty jest zaiśte POrażający.

W minioną niedzielę, 9 czerwca, w Polsce odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego. Maciej Wąsik kandydował z ramienia Prawa i Sprawiedliwości w okręgu numer 3 obejmujący województwo podlaskie i województwo warmińsko-mazurskie i uzyskał mandat europosła - zdobywając 85 151 głosów.

W związku z uzyskaniem mandatu do Parlamentu Europejskiego Szymon Hołownia wystosował oficjalne pismo do Macieja Wąsika, w którym "nakazuje mu złożyć oświadczenie o rezygnacji z mandatu posła na Sejm, który uzyskał z kolei 15 października 2023 r. w wyborach parlamentarnych".

"Właśnie otrzymałem pismo od Szymona Hołowni, w którym informuje mnie, że w związku z wyborem do Parlamentu Europejskiego muszę w ciągu 14 dni od ogłoszenia PKW wyników wyborów złożyć oświadczenie o rezygnacji z mandatu posła na Sejm" - napisał na Twitterze polityk PiS, dodając, że "zachowa" to pismo, oraz że Hołownia "sam na siebie dostarcza dowody". Nawiązał w ten sposób do zamieszania z jego mandatem posła na Sejm.

Uwaga Macieja Wąsika wobec "rotacyjnego" nawiązuje do zdarzeń z grudnia ubiegłego roku. Wówczas, 20 grudnia 2023 r., Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył wyrok dwóch lat pozbawienia wolności dla Wąsika i Mariusza Kamińskiego w związku z tzw. "aferą gruntową".

Po tej decyzji, dzień później, Szymon Hołownia podpisał postanowienie o utracie mandatów poselskich przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który uchylił decyzję marszałka, jednak Wąsik do Sejmu już nie wrócił, mimo że mająca zająć jego miejsce Wioletta Kulpa nie przyjęła mandatu.

W styczniu jeszcze prezydent RP Andrzej Duda podjął decyzję o wszczęcie postępowania ułaskawiającego dla obu polityków w trybie prezydenckim.

Źródło: dorzeczy.pl, i.pl, Twitter, Portal TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy