13 stycznia 2018 10:22

Wróblewski: Zanim udało mi się wejść na Mount Everest, dwa razy zmuszony byłem zrobić odwrót

Bartłomiej Wróblewski, PiS, Korona Ziemi, K2, narodowa wyprawa zimowa na K2, zanussi, Wielicki, Gołąb, polityk też człowiek, Polska, Republika
Bartłomiej WróblewskiTelewizja Republika

Gościem kolejnego odcinka "Polityk też człowiek" był poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski, zdobywca Korony Ziemi, członek Klubu Wysokogórskiego w Poznaniu. – Przez kilka tygodni będzie trwał okres aklimatyzacji, poręczowania drogi i zakładania kolejnych baz. Okno pogodowe na ośmiotysięczniku zimą ma niezwykle duże znaczenie - tłumaczył himalaista.

Co się dzieję?

– Ruszyła narodowa zimowa wyprawa na K2. To najwybitniejszy cel w himalaiźmie zimowym. Wczoraj wyprawa dotarła do bazy . Jest zimno, temperatury do -30 stopni - wyjaśnił poseł PiS.

– To była strategiczna decyzja. Nasi himalaiści podążać będą drogą Basków. Istotny jest fakt, że mamy do czynienia z zimą. Dzień jest krótszy, występują silne wiatry. Stąd od południowej strony będzie nieco cieplej. Nie da się już wchodzić od strony północnej, chińskiej. W grę wchodzą wszystkie drogi od strony południowej. W warunkach zimowych jednak, to optymalne rozwiązanie - tłumaczył zdobywca Korony Ziemi.

Podział ról w zespole

– Wyprawa składa się z polskich członków. Reszta to hapsi, kucharz. Kierownikiem wyprawy jest Krzysztof Wielicki. Kierownik sportowy, Janusz Gołąb, będzie towarzyszył naszym również podczas wspinania. Krzystof Zanussi podjął się zrealizowania filmu nie tylko o tej konkretnej wyprawie, a całym polskim himalaiźmie zimowym - podkreślił Wróblewski.

– Zanim udało mi się wejść na Mount Everest, dwa razy zmuszony byłem zrobić odwrót. Należy uczciwie powiedzieć, że ryzyko istnieje zawsze. Jeśli nie ma pewnej odwagi i determinacji, zawsze pojawi się jakiś argument na nie. Dziesięć ośmiotysięczników zimą zdobyli Polacy. Pod K2 były już zimowe próby zdobycia szczytu - dodał.

– Istotne, oprócz samego wejścia, jest pokierowanie wyprawą. To sukces całego zespołu. W przypadku ośmiotysięczników, to zawsze jest praca zespołowa. Zwykle to wyprawa kilku/kilkunastoosobowa. I dziś, wyprawa na K2 była skomplikowana logistycznie. Góra ta jest niezwykle izolowana. Zwykle szczyty mają swoje lokalne nazwy. Tutaj jednak nic takiego nie przysługuje - kontynuował.

Technologicznie zaawansowani z większą szansą na szczyt?

– Zmiany dotyczą wszelkich znaczących wymiarów. Dzisiejszy sprzęt jest lepszy. Dużo więcej wiemy odnośnie do fizjologii człowieka, zachowania organizmu na wysokości. Przewidywania pogodowe są trafniejsze i szybsze. W każdym aspekcie jesteśmy kilka kroków dalej niż kilkadziesiąt lat temu - wymieniał Wróblewski.

– Przez kilka tygodni będzie trwał okres aklimatyzacji, poręczowania drogi i zakładania kolejnych baz. Okno pogodowe na ośmiotysięczniku zimą ma niezwykle duże znaczenie. Zimą temperatury mogą być ekstremalnie niskie, ale jeśli silnie wieje to nie ma możliwości na akcję górską - podsumował.

 ZOBACZ TEŻ ODCINEK PROGRAMU "GWIAZDY W REPUBLICE" Z UDZIAŁEM BARTŁOMIEJA WRÓBLEWSKIEGO - TUTAJ

amTelewizja Republika





OSTATNIE



Najnowsze













PREMIERA: 12 stycznia 2018 r.
21.01.2018, godz. 17:00, Dobre Miejsce ul. Dewajtis 3 wej. B Aula im. bł. ks. J. Popiełuszki.






Dołącz



Programy